DOŚWIADCZENIA Z IQOS

Rok z IQOS ILUMA: zalety i słabości w codziennym użyciu

Doświadczenia po dwunastu miesiącach codziennego używania. Podgrzewanie działa w zasadzie tak samo jak u poprzedników, ale dopiero ILUMA naprawdę wykorzystuje jego potencjał – oto co się sprawdziło w praktyce, a co nie.

Rok z IQOS ILUMA: zalety i słabości w codziennym użyciu

O temacie piszemy od pierwszych generacji IQOS. Po IQOS 2.4 przyszedł IQOS 3 i IQOS 3 DUO: lepsza obsługa, lepszy design, dwa wkłady pod rząd – w zasadzie nic się nie zmieniło. Potem pojawiła się ILUMA.

Dlaczego ILUMA to prawdziwy przełom

Design pozostał podobny, ale podgrzewanie przebudowano od podstaw. Kiedyś w podgrzewaczu tkwiło ostrze wnikające we wkład. We wkładach TEREA element grzejny znajduje się w każdym wkładzie. Rezultat w jednym zdaniu: para jest delikatniejsza i bez śladu przypalenia. Jak to działa technicznie, opisaliśmy w artykule o podgrzewaniu indukcyjnym.

Co przekonuje po roku

  • Wyraźnie łagodniejsza para i lżejsze zaciąganie, bez szczypania w język.
  • Automatyczny start po włożeniu wkładu – detal, którego po tygodniu nie chcesz stracić. ILUMA i ONE go nie ma.
  • Wkłady zawsze wchodzą czysto, problem z przepełnionym tytoniem znika.
  • Nie trzeba czyścić resztek tytoniu. Wystarczy dwa razy w roku przetrzeć komorę grzejną.
  • Odczuwalnie mniejszy zapach w trakcie używania i z zużytych wkładów.
  • Zero bałaganu – zużyte wkłady spokojnie lądują w kieszeni.
  • Podgrzewacz ładuje się niezawodnie. W IQOS 3 DUO pył tytoniowy często wpadał do ładowarki i zakłócał kontakt.
  • Praktycznie żadnych awarii. Poprzednie wersje miały wyraźnie wyższą awaryjność, nie mówiąc o regularnym pękaniu ostrza grzejnego.
  • Krótsze ładowanie ładowarki i podgrzewacza.

A co przeszkadza

  • Ponieważ ciągnie się lżej, a smak jest łagodniejszy, część osób uważa wkłady za słabsze. To tylko wrażenie – zawartość nikotyny jest taka sama.
  • Jeśli wkład jednak się złamie, trzeba go wydobyć, na przykład wykałaczką. Uciążliwe, ale rzadkie.
  • Ładowarka i podgrzewacz są odrobinę większe i cięższe niż w IQOS 3 DUO. W praktyce prawie tego nie widać.
  • Urządzenie i wkłady pozostają najdroższym rozwiązaniem na rynku.

A co z wkładami?

W Polsce dostępne są tytoniowe warianty TEREA o różnych intensywnościach oraz warianty z niuansami, a do tego beztytoniowe wkłady nikotynowe LEVIA. Podgrzewanie indukcyjne daje w porównaniu z HEETS delikatniejszy ton, perforowany filtr lżej się ciągnie, a lekka gorycz przypalonego tytoniu znika zupełnie – co zauważasz dopiero wtedy, gdy raz się przesiądziesz.

Podsumowanie

ILUMA to największy postęp w podgrzewaniu tytoniu, jaki dotąd testowaliśmy. Konkurencję sprawdzamy regularnie, ale żaden inny system nie jest tak dopracowany. To, że Philip Morris każe sobie za to płacić, jest drugą stroną medalu.